Motywacja

Jak dotrzymać postanowień noworocznych

1 Sty , 2017  

jak dotrzymać postanowień noworocznych

Jeśli tak jak my, zastanawiacie się jak dotrzymać postanowień noworocznych, tak aby tym razem nie skończyło się jak zwykle, mam nadzieję, że ten wpis pomoże nam wszystkim! Zebraliśmy dobre rady, dzięki którym mamy zamiar wytrwać w noworocznych postanowieniach aż do grudnia!

More…

, ,

Pozytywne akcje

Światowe Dni Młodzieży 2016 w obiektywie

31 Lip , 2016  

Światowe Dni Młodzieży Kraków 2016

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie to prawdziwa eksplozja radości i pozytywnej energii! Mnóstwo uśmiechu, kolorów i dobrego humoru. Zobaczcie jak podczas światowych dni młodzieży w Krakowie bawią się ludzie z całego świata!  More…

, ,

30 dniowe wyzwania

Wyzwanie #1 Czytanie książek – 30 minut dziennie

28 Lut , 2016  

Czytanie książek - 30 minut dziennie

Pierwsze comiesięczne wyzwanie już za nami. Zdecydowanie nie była to nowa rzecz w naszym życiu (jak sugeruje Matt Cutts w przytaczanym przez nas w poprzednim wpisie Tedzie), ale coś na co brakowało czasu na co dzień. Niby prosta, fajna czynność, ale w natłoku codziennych spraw zrzucana na dalszy plan. Czytanie książek – 30 minut dziennie!

W styczniu oboje postanowiliśmy, że przez 30 dni będziemy czytać książki 30 min/dziennie. Jest to świetny sposób, żeby nadrobić zaległości czytelnicze i zorientować się, że niby to tylko 30 min dziennie, ale w perspektywie miesiąca daje świetne efekty. Bez takiego postanowienia, oboje często mówiliśmy, że nie mamy czasu, żeby zabrać książkę z półki i trochę poczytać. Zawsze znajdzie się  milion ważniejszych rzeczy do zrobienia.

W 30 dni każdemu z nas udało się przeczytać po 3 książki, co wydaje nam się całkiem niezłym wynikiem. Na początku miesiąca przypominaliśmy sobie o naszym postanowieniu tuż przed spaniem i powiem szczerze, że nie było łatwo. Zmęczeni po całym dniu marzyliśmy, żeby przyłożyć głowę do poduszki i zasnąć.. a tu nic z tego.. dopiero za 30 min. Zdecydowanie pomagał fakt, ze oboje mieliśmy to samo wyzwanie. Motywowaliśmy się wzajemnie i po kilku dniach, okazało się, że jest coraz lepiej, a my często zamiast 30 min czytamy godzinę czy nawet więcej.

Jeśli także wydaje się Wam, że nie macie czasu na czytanie książek, a czytając przed spaniem zasypiacie po 2 stronach, dobrym sposobem na 30 minut z  lekturą jest czytanie w drodze do pracy. Odkąd przesiedliśmy się z samochodu na komunikację miejską (o czym opowiemy pewnie w osobnym wpisie) dość często zdarza się nam spędzać drogę do pracy z książką i jest to super rozwiązanie. Uważajcie tylko, żeby nie przegapić swojego przystanku :)

30 dniowe wyzwanie to próba sprawdzenia samego siebie. Wyzwanie książkowe okazało się i dla mnie i dla Michała strzałem w dziesiątkę.

Bardzo polecamy Wam wszystkim na dobry początek!

, , ,